środa, 3 sierpnia 2011

Po przerwie

Dawno mnie nie było, ale to nie znaczy, że leniuchowałam :) mam na tapecie kilka prac, ale jeszcze im daleko do końca. W międzyczasie skrzynka na przyprawy, którą zrobiłam już dość dawno, ale jeszcze nie pokazywałam światu. Skrzynka jest mocno przedobrzona, ale i tak ją lubię.




2 komentarze:

  1. Mimo iż naciapałaś trochę wzorków to skrzyneczka jest bardzo miła dla oka i pobudza apetyt.......kusicielka z niej ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się, że Ci się podoba :)

    OdpowiedzUsuń